Próbki L'Oreal REVITALIFT LASER X3 na 28 dni dla mojej mamy :)
Po 28 dniach użytkowania, postanowiłam zaktualizować ten wpis na blogu, aby podzielić się z Wami opinią, tym razem nie moją, a mojej mamy! Ciekawi?
Moja mama to kobieta pracująca, która żadnej pracy się nie boi! Gotuje, sprząta, zajmuje się ogrodem i wiele innych. Dobrze wiemy, że te aktywności również przyczyniły się do kondycji jej skóry (nie wspominając o zmarszczkach, ze względu na wiek). Dlatego dzięki L'Oreal REVITALIFT LASER X3 moja mama mogła przetestować kosmetyki i poprawić stan swojej cery. Ale jakie były efekty? Czy w tak krótkim czasie można faktycznie ujędrnić skórę i zniwelować zmarszczki?
Otóż na początku przygody z próbkami, zmierzyłyśmy poziom zmarszczek. Możliwe to było dzięki miernikowi dołączonemu do próbek. Odczytałyśmy następujące dane: dzień pierwszy- poziom 5, dzień 28- poziom 3, a nawet powiedziałabym 2!!
Dzięki regularnemu stosowaniu L'Oreal REVITALIFT LASER X3 zmarszczki mamy widocznie się zmniejszyły. Koleżanki w pracy zaczęły pytać, jaki podkład mama używa, myśląc, że to jego zasługa. Otóż nic bardziej mylnego! Po mamy rekomendacjach, koleżanki z pracy postanowiły same kupić L'Oreal REVITALIFT LASER X3 i przetestować go na własnej skórze. Mama jest zachwycona i co za tym idzie, postanowiła nie przerywać kuracji i stosować kosmetyk dalej, aby dojść do poziomu 1! To jej cel! Radość mamy cieszy mnie jeszcze bardziej niż ją samą :)
Inne rzeczy na które mama zwróciła uwagę podczas testowania to między innymi: przyjemny zapach; konsystencja, która doskonale się rozprowadza; szybkie wchłanianie się kremu; nie uczula. Czego można chcieć więcej?
Na koniec cytat mamy: "To mój ulubieniec i strzał w 10!"
Poniżej zobaczcie efekty, zdjęcie przed i po:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz